sábado, 27 de diciembre de 2008

Swieta,swieta i po swietach...

Co prawda jest juz po swietach ale obiecalam wam jeszcze kilka fotek dekoracji swiatecznych , wiec oto one:-)

Pierniczkowe serducho.



A coz to? Mech pod choinka? hahaha

Sloj z pierniczkami.

Nasz aniolek z balwankami.

Kto chce piorko?

No i nadeszla Wigilia... Stol juz przygotowany. Ja z mama krzatamy sie po kuchni. Z daleka slychac smiech Noemi bawiacej sie z ciocia Aga. Z glosnikow wydobywa sie delikatny glos opiewajacy narodzenie Jezuska... W powietrzu miesza sie zapach kapusty z grochem , makielek i zupy grzybowej . Oby ten moment trwal jak najdluzej...





A po kolacji odwiedzil nas Santa Claus z ogromnym workiem prezentow ( a raczej 2 workami i reklamowka hahaha). W tajemnicy powiem, ze owym Mikolajem byl moj kochany towarzysz zycia:-) Noemi, choc niby taka odwazna, spekala na maxa. Nie chciala nawet prezentow :-D


Na koniec moja kochana siostra i Noemi. Chyba za rzadko chwale sie moja cudowna rodzinka. Czyz nie sa do siebie podobne?



W najblizszym czasie pochwale sie prezentami od Mikolaja:-) Mam nadzieje, ze spedziliscie te swieta tak wspaniale , jak ja :-)))

7 comentarios:

decomarta dijo...

To tak -
Noemi ma śliczną zieloną sukienkę :) Kocham jej uśmiech :)))
Stół bardzo błyszczy, świetny! (czy ja nie znam skądś tej zastawy?... hmmm...)
Tomi też się boi Mikołaja na żywca. W tv może być :)
Pokazuj prezenty od mamy bo ciekawam jak wyglądają :)
Super święta :) Narobiłaś mi smaka na kapuche z grochem :P Mniam!

aagaa dijo...

Aniołek z bałwankami-piękne zdjęcie.

Marcia dijo...

Śliczna Twoja córcia i siostra również- tak, bardzo do siebie podobne :)
Bardzo ładne świąteczne dekoracje, a stół wyglądał niezwykle elegancko.
Też miałam cudne święta i tylko szkoda, że takie krótkie.
Serdeczne pozdrowienia.

li. dijo...

Radośnie, pięknie i świątecznie. Aniołka z bałwankami proszę pozdrowić:-)

Ita dijo...

Pięknie nakryty stół i cały domek udekorowany .
Dla mnie numerem jeden jest Twój aniołek ,uściskaj go odemnie mocno .
Pozdrawiam.

Ania. dijo...

Dziekuje:-)Aniolek usciskany.Marta czyzbys miala taka sama zastawe?haha.Pozdrowka.

Ewa dijo...

Oj zapachniało u mnie tą kapustą i grzybową ... Mniamm
Mikołajek też się św. Mikołaja na żywo strzeże jak tylko może. Żadne prezenty go nie interesują ;-)
Wszystkie dekoracje przepiękne!