miércoles 11 de noviembre de 2009
Juz jest :-))))))))))))))))))))
sábado 31 de octubre de 2009
Jeszcze w domku:-/
miércoles 21 de octubre de 2009
Tik tak tik tak...
Jak widac nowa podloga juz jest :-). Ciesze sie jak glupia, choc jeszcze wszystko nie jest wykonczone. Brakuja listwy przypodlogowe, wiec bardzo prosze nie przygladac sie sciana na dole haha. Listwy beda biale i pojawia sie wraz z naplywem gotowki. Poki co, doceniam to, co juz jest :-). Lazienka takze skonczona, wiec kiedys wam pokaze (choc nie ma sie czym chwalic). W pokoiku dziewczynek dojda jeszcze dodatki-obrazki ,rysunki Noemi ,poduchy...Ale wszystko z czasem. Co myslicie o krolestwie na dzien dzisiejszy? Ja z efektow jestem dosyc zadowolona, choc przyznaje, ze musze dodac troszke koloru na ozywienie. No dobra dosyc gadania, pokazuje...
Na koniec- jesien u nas w domku :-). Marzy mi sie jakis fajowy wianuszek, ale nie moge sie za niego zabrac. Teraz to ja juz jestem w sferze "oczekiwania" i nie mam glowy na nic haha.
miércoles 9 de septiembre de 2009
Galeryjne poczatki :-)

martes 1 de septiembre de 2009
Kuchenne parapety...

jueves 20 de agosto de 2009
"N" jak Noemi :-)
Na oknie dojrzewaja sobie w sloneczku nasze polne pomidorki. Nie sa zbyt urodziwe, ale za to jak smakuja... :-). Spora ich czesc juz zawekowalam na pomidorowke haha.
lunes 3 de agosto de 2009
Nasza mala ksiezniczka :-)))

Z pracowitego weekendu przywiozlam sobie taki oto maly drobiazg do naszej nowej "starej" lazienki , ktora oczywiscie jeszcze nie jest wykonczona :-/ . No coz , jak trzeba czekac , to czekam :-) Najwazniejsze, ze w koncu sie za nia wzielismy. Mam nadzieje, ze juz wkrotce bede mogla wam cos pokazac. Zauroczylam sie tym pieknie pachnacym lawenda , naturalnym , recznie robionym mydelkiem! Znalazlam nawet przepis na wlasne , domowe mydelka, wiec jak sie uporam z remontem, bede kombinowac :-). Mini bombonierka czeka na swoje docelowe przeznaczenie. Poki co, jest mydelniczka :-)
miércoles 29 de julio de 2009
Kolejny sloneczny dzien:-)))
Jak juz kiedys zapowiedzialam,do pokoiku Noemki bede czesto wracala. Z pracowitego weekendu przywiozlam dla Noemi materialowa puszeczke na spinki i kroliczka- przytulanke :-)
Dlugo zastanawialam sie czy powiesic to cudo (nie wiem , jak to sie poprawnie nazywa :-/ ) nad lozkiem . W koncu dodalam koronki , uszylam zawieszke serduszka , pachnace lawenda , i jestem bardzo zadowolona z efektu. Nie wspomne juz o Noemi, ktora stwierdzila, ze teraz ma lozko jak prawdziwa ksiezniczka hahaha. Doszedl tez tymczasowo ikeowski dywanik w paseczki, ale mysle , ze wyglada calkiem niezle.
Na dzisiaj koncze i wracam do malowania :-) W tym tygodniu pracowity weekend zaczyna sie juz w piatek, wiec musze sie wyrobic jeszcze dzis z planami. Odezwe sie wkrotce. Pozdrawiam cieplutko.
lunes 6 de julio de 2009
Co cieszy oczy me :-)
Tu widac kawalek nieskonczonego jeszcze mini wodospadu. Skorupiak moj kochany zbiera sie od miesiecy do kupna pomki , ktora to mialaby filtrowac wode, tworzac wodospad. Niestety na wszystko trzeba czekac i czekac , a ja taka niecierpliwa jestem haha.


Koncze, bo pewnie wszyscy zasneli od mojego dzisiejszego paplania :-) Biegne powiesic ostatnie pranie po urlopowe a wieczorkiem pozagladam do was ociupinke :-) Sciskam cieplo -Ania w dwupaku :-)))
viernes 12 de junio de 2009
Candy...
-U Madzi przecudne rameczki :-)

-U Dag-Esz slodkie serducha :-)
- U Sylwi ciekawe gadzety :-)
-U Moje wygnanko haftowane zakladki :-)
Moze bede miala odrobine szczescia haha.
Tak na szybko sie pochwale, ze malenstwo daje juz o sobie znac :-) Juz zapomnialam , jakie to wspaniale uczucie. Pedze wykapac padnieta Noemi. Buziaki dla wszystkich i milego weekendu :-)
martes 9 de junio de 2009
Wrocilam:-)
viernes 22 de mayo de 2009
Tak sobie mysle...
lunes 18 de mayo de 2009
"Super Mimi!"

A oto maly "Super Man" (mam nadzieje, ze to man hahahaha). Nie ulega watpliwosci, ze fasolka lubi pozowac do zdiec jak starsza siostrzyczka :-) Fotki sa w sumie stare -12 tydzien, nowe beda na poczatku czerwca :-) Ale juz mozna dokladnie zobaczyc cialeczko, buzke a nawet uszka :-) Czekam z niecierpliwoscia na pierwsze, fasolkowe znaki zycia, ale jak na razie nic :-/. Badzmy cierpliwi haha. " Super man" ma juz 16 tygodni a brzus zaczyna sie pojawiac:-)


Na koniec, nasza sypialnia i nowa posciel. Taaaaak, w koncu ja uszylam hahaha. Wiec prezentuje sie niezle, tylko strasznie sie gniecie. Ale jaka rozkosz wtulac sie w 50cioletnie podusie hihi. Pomysl na rame nad lozkiem juz mam. Jakos pusta i samotna mi sie teraz wydaje, choc ozdabia po czesci sciane. Lustro i galeria starych fotografi juz jest :-) Musze dokupic kilka ramek, bo jak na razie sa trzy :-/ No ale od czegos trzeba zaczac. Aaaa, nie pochwalilam sie moim nowym radiem! Dostalam go w prezencie na dzien mamy od mojego skorupiaka, ale o tym w nastepnym poscie. Teraz korzystam z chwili spokoju (Noemi z psem zasneli) i lece na dol malowac. Taaa , znowu maluje , a efekty pokarze wkrotce.Buziaki dla wszystkich.
viernes 8 de mayo de 2009
Cisza...
Na koniec dzisiejszego postu wrzucam zdiecia mojego prezentu na dzien mamy (tu 2 maj) dla kochanej sasiadki :-). Moja mamusia jest dosyc daleko. Wiec na codzien dba i rozpieszcza mnie sasiadka. Jest tak wspaniala osoba, ze zasluguje na to, abym nazywala ja "przyszywana mama". Calkiem niedawno dowiedzialam sie o jej nieuleczalnej i niestety smiertelnej chorobie. Chcialabym pokazac jej , ze sa osoby, na ktore moze liczyc i ktore doceniaja jej dobre serce :-) Tak wiec uszylam na wieczorne wylegiwanie poduszke -walek (ponoc bardzo wygodny :-))). Lzy w jej oczach byly wystarczajacym podziekowaniem ... Pozdrawiam cieplo.
miércoles 6 de mayo de 2009
Cudownosci:-)





