viernes, 5 de diciembre de 2008

Ruderkowe nowosci.

Dawno nie zamieszczalam tu nic nowego. Otoz moje zycie troche sie skomplikowalo, zagmatwalo... Przyszly M zmienil przymusowo prace , moi rodzice przeprowadzili sie do nas na jakis czas , mielismy malowanie a na koniec Noemcia sie rozchorowala :-( Spi calymi dniami biedulina z goraczka i nie pozwala mi odejsc od siebie ani na minutke. Wiec tak z doskoku pisze, cobyscie mnie nie zapomnieli :-) Jak juz wspomnialam moi rodzice sa z nami. Zajmuja pokoj Noemi, wiec panuje tam (jakby to okreslic...) nielad :-) Szukalam wiekszej szafy , ale na marne :-/ Biedni rodzice nadal zyja "na walizkach". Mam nadzieje, ze wkrotce cos znajdziemy a jak nie... to wybiore sie do Ikea i kupie najtansza szafe jaka beda mieli na sklepie :-) brrrrr. Oczywiscie na czas znalezienia tej idealnej. A tak poza tym... jestem na etapie szukania pracy. Chcialabym w koncu wyrwac sie z domu i spedzac wiecej czasu "wsrod" ludzi :-) Uwielbiam gadac a Noemi nie zawsze chce mnie sluchac (hihihi).

Z nowosci ruderkowych - okropny pomarancz z zolcia zniknely ze scian pokoju dziennego (jupi!). Pojawila sie szara zielen :-) Kolor wlasnego wyrobu, z resztek i odrobiny barwnika. Ale rezultat bardzo mnie cieszy. Jak tylko bedzie lepsza pogoda, to sie pochwale . Gdyby tylko udalo mi sie jeszcze zmienic te zimne kafle podlogowe... bylabym szczesliwa :-) (tzn. bardziej szczesliwa niz jestem). Pojawila sie nowa zawieszka w naszej sypialni (zauroczyla mnie od pierwszego wejrzenia :-))


Przygotowania swiateczne ida pelna para. Jak na razie mam pachnacy swierk w wazonie :-) Kupilam ostatnio szydelkowego aniolka, serwetniki - czerwone serca w biale kropeczki i szyje serducha , z ktorych powstanie lancuch na choinke. Czeka mnie sporo pracy. Ale ja lubie te gadzety :-))))





10 comentarios:

paula_71 dijo...

Kochana,mam takiego samego szydełkowego aniołka,sztuk cztery.Przyleciały do mnie na wyspę wraz z psiapsiółą :)
Serduszek widzę u Ciebie hurtowe ilości,już nie mogę się doczekać jak będzie wyglądała Twoja choinka!
No i najważniejsze-trzymam kciuki za Noemi,aby szybciutko się wykurowała,za znalezienie szafy,i za znalezienie pracy!Nowy rok już tuż,tuż,może przyniesie to o czym marzysz.
p.s.dałam cynk Mikołajowi,aby będąc w sklepie,zabrał też coś dla Ciebie i podłożył pod poduszką :)
ściskam serdecznie

olla dijo...

Noemusi przesyłam dobre fluidki, niech szybciutko wyzdrowieje :)

ivon777 dijo...

Przede wszystkim zdrówka życzę !
Nakieruję Mikołaja z szafą wprost do Ciebie. Ten z mojego rewiru - kupił dziś na allegro bujany fotel. Dokładnie taki - jaki zawsze chciałam mieć. Marzenia sie spełniaja - czasem tak z nienacka . SErduszka szyjesz w chyba w gigantycznym tempie - ja jakos sie zatrzymałam i mam tylko 7" rękodzielnych" . Ale dziń po dniu- może dojdę do Twojej imponującej ilości.Miły klimat stworzyłaś.
Ach- masz cudne krzesła!
Jeszcze raz moc zdrowia i spokoju - trzymajcie się ciepło pod swoim dachem (:

festoon dijo...

Przede wszystkim to zdrowia Noemi życzę!:)
Zwróciłam uwagę na szczególik-piękną gałkę od drzwi szafy na górnym zdjęciu.Jest taka subtelna.
Jestem ciekawa nowego kolorku własnej produkcji na ścianach.
pozdrawiam mikołajkowo:)

Madzia dijo...

Dużo zdrówka Noemi przesyłam:)))
Miałam nadzieję,że dzisiaj już lepiej się czuje...
Aniołek super ale o serduszku w kropy nic mi nie pisałaś!! Jest super:) Wszystko będzie dobrze!
Szafa też się znajdzie:)
Wczoraj do 1 w nocy przeglądałam tę ofertę sklepu co mi wysłałaś...jestem chora dzisiaj:))
Wiele rzeczy chcę!!!:))))
Pozdrawiam i życzę słonecznego weekendu

Asia dijo...

Oj faktycznie przygotowania świąteczne pełną parą sądząc po ilości serduszek!
Zdrowia dla Noemi!

Nasza kochana ruderka. dijo...

Witam:-)Aniolka kupilam w Zara ,tylko jednego i teraz zaluje.Serduszek jak na razie mam 40 ale drugie tyle czeka na zszycie.Troche przy tym zabawy:-)Zajelo mi to dokladnie godzinke ,wiec nie jest zle.Beda prawdopodobnie polaczone ze soba czerwona wstazeczka,tworzac lancuch.Paula dzieki za rozmowe z Mikolajem:-)Moze sie postara(hihihi).Noemi troszke odzyla ale upiorna goraczka nie daje jej spokoju.Oby jutro bylo lepiej.Olla,ivon,festoon-dziekuje w imieniu Noemci:-)Krzesla pokazywalam wczesniej.Mnie tez sie podobaja,choc najchetniej pomalowalabym je na bialo(haha).Galka przy szafie pochodzi ze sklepu zara:-)Serduszko w kropy kupilam bedac u mamy we wspanialym sklepiku.Maja tam cudnosci.Siostra kupila mi tam filizanke,ktora tez musze wam sie pochwalic,bo zachwycam sie nia za kazdym razem:-)Madzia,mam nadzieje,ze szafa sie znajdzie bo jak nie to laduje w ikea.Wybieraj co ci sie podoba a ja ci podesle.Asia oj ida pelna para.dzis zabralam sie za robienie kartek swiatecznych.Jedna juz gotowa.Pozdrawiam wszystkie kobitki cieplutko.

Nasza kochana ruderka. dijo...

Witam:-)Aniolka kupilam w Zara ,tylko jednego i teraz zaluje.Serduszek jak na razie mam 40 ale drugie tyle czeka na zszycie.Troche przy tym zabawy:-)Zajelo mi to dokladnie godzinke ,wiec nie jest zle.Beda prawdopodobnie polaczone ze soba czerwona wstazeczka,tworzac lancuch.Paula dzieki za rozmowe z Mikolajem:-)Moze sie postara(hihihi).Noemi troszke odzyla ale upiorna goraczka nie daje jej spokoju.Oby jutro bylo lepiej.Olla,ivon,festoon-dziekuje w imieniu Noemci:-)Krzesla pokazywalam wczesniej.Mnie tez sie podobaja,choc najchetniej pomalowalabym je na bialo(haha).Galka przy szafie pochodzi ze sklepu zara:-)Serduszko w kropy kupilam bedac u mamy we wspanialym sklepiku.Maja tam cudnosci.Siostra kupila mi tam filizanke,ktora tez musze wam sie pochwalic,bo zachwycam sie nia za kazdym razem:-)Madzia,mam nadzieje,ze szafa sie znajdzie bo jak nie to laduje w ikea.Wybieraj co ci sie podoba a ja ci podesle.Asia oj ida pelna para.dzis zabralam sie za robienie kartek swiatecznych.Jedna juz gotowa.Pozdrawiam wszystkie kobitki cieplutko.

Nasza kochana ruderka. dijo...

A to cuda sie dzieja!Patrze sobie a tu wczoraj dwa razy ten sam komentarz mi sie wyswietlil.Hmmmm.

Ita dijo...

Widocznie czary Mikołajowe działają u Ciebie na blogu , wszystko podwójnie dostaniesz!!!!

Jak zwykle u Ciebie milutko ,aniołek śliczny ,dzisiaj oglądałam podobne i nie wiem czy się nie skuszę .

I najważniejsze ,ZDROWIA ZDROWIA ZDROWIA dla Noemi!!!!!
Dzieci nie powinny chorować , to takie moje pobożne życzenie do św. Mikołaja
Trzymajcie się ciepło !!!

P.S I oczywiście dostałeś ode mnie serduszko na moim blogu.