viernes, 12 de septiembre de 2008

Wszyscy maja spizarnie!Mam i ja!

Witam! W koncu znalazlam chwilke czasu,zeby zrobic ubranka dla moich tegorocznych , zasloikowanych zbiorow jezyn.Obok grzybki w occie z zeszlego roku.Uchowaly sie jeszcze 4 sloiczki!Wkrotce zapelnie swiecaca pustkami spizarnie.Czekam na bardzo wazna przeslylke z fixami do dzemikow od mojej kochanej Martusi.Dziekuje raz jeszcze.Wynagrodze Ci to malenkim sloiczkiem z konfitura:-)



Dla zapracowanych mam i cioci ,symboliczne sloiczki,aby i one mialy w swoich kuchniach odrobine smaku lata...




Jak pojawia sie dzemiki,to sie pochwale:-)Na razie jestem na etapie wykanczania nowej szafki dla Noemi i powiem szczerze,ze jeszcze nigdy nie malowalam tak dlugo jednego mebla.Mam nadzieje,ze moje nerwy i stres nie pojda na marne i efekt koncowy bedzie wart calego wysilku.Marta cierpliwosci,niedlugo zdiecia wrzuce:-)Obym tylko dzisiaj skonczyla... :-))))

8 comentarios:

Madzia dijo...

Świetne te Twoje słoiczki!

decomarta dijo...

Sliczne Aniu!
Fixy lecą (plyną? jadą?). Mam nadzieję, że się wkrótce zjawią.
Widze, że obie walczymy. Ty z szafką, ja z pracą i z czasem :) Na dodatek bierze mnie choroba, nie mam siły chodzić, a do poniedziałku trzeba się wyrobić...

Charlotte dijo...

Ale miłe prezenty będą! U nas raczje rzadko grzybki w occie doczekują kolejnego sezonu - jest w rodzince taki jeden ich wielki amator w osobie mojej siostry ;D

li. dijo...

Bardzo smacznie wyglądają Twoje przetwory i tak oryginalnie.Czekam na odsłonę szafki Noemi.

Nasza kochana ruderka. dijo...

Witam.Ciesze sie,ze podobaja Wam sie moje przetwory.Szczerze mowiac to szukalam fajnego materialu na zakrycie wieczek.Przekopalam caly stych i nic mi nie odpowiadalo. Na sam koniec otworzylam szuflade z papierem sniadaniowym i pomyslalam-to bedzie to!hehe.Mialam jeszcze kawalki tasiemki,ktora uzywalam do zrobienia ksiegi Marty, a gdy ta sie skonczyla,ukradlam sznurek facetowi. :-)I tak przypadkowo powstaly moje sloiczki. Pozdrawiam cieplo w pochmurny dzien.

Marcia dijo...

Uroczo wyglądają te słoiczki. Zawartość musi być pyszna ;)

hannas form dijo...

Oh, thank you very much for your kindnes words on my blog...you have a nice blogg too...

Hugs from Hanna

anne dijo...

aż mi sie "japa" śmieje (z wielkim zakatarzonym nosem) do Twojej spiżarni :)))
pieknie to wszystko wygląda :))
ja ozdabiam tylko sloiki z dżemami, które na pierwszy rzut oka wydaja sie takie same (jagodowy i jeżynowy..........