lunes, 15 de septiembre de 2008

Ksiezniczkowa sypialnia:-)))

W koncu moge wam pokazac skrawek pokoiku naszego brzdaca.Oto witrynka,nad ktora pracowalam ostatnie kilka dni (niewtajemniczonym przypominam,ze szafa rozleciala sie podczas malowania.Tak wiec na czas poszukiwan nowej witryna ja zastepuje).Nameczylam sie okrutnie malujac witryne.Otoz wszystkie czesci sa przymocowane na stale.Nie moglam wiec wyciagnac polek ani odkrecic uchwytow.Ufff,dzieki Bogu mam to juz za soba:-)Na lustro nakleilam papier ozdobny,zrobilam przecierki(nie wiem, czy nie przesadzilam) i oto co mi wyszlo. Widoczne wnetrznosci beda w przyszlosci zakryte materialowymi zaslonkami...(moze jakies propozycje???)










Na specjalne zyczenie Marty chwale sie lozkiem znalezionym na strychu po poprzednich wlascicielach.Odnowilam je troche i pomalowalam.Urok lozka psuje posciel,ale niestety szukam i szukam nowej bez skutku.Chyba bede musiala kupic material i uszyc.Prosze wybaczyc balagan pod lozkiem:-)))Poprzednia szafa byla na tyle duza,ze miescilo sie w niej wszystko.Teraz mamy male problemy porzadkowe,ale mam nadzieje ,ze juz niedlugo.





Brakuje wielu dodatkow-obrazkow,koszy na zabawki i dywanikow...Mam nadzieje,ze jeszcze w tym roku sie wyrobie:-)))Najwazniejsze,ze Noemi dobrze sie czuje w swoim pokoju i spedza tam sporo czas. C.d.n...

23 comentarios:

decomarta dijo...

Anka!!! Super wyszło! No i to zdjęcie z róóowym Żutasem (hihi) na uchwycie. Przesłodka szafa!!! będzie pięknie z zasłonkami. Ja bym radziła biało-różowe, cieniutkie paseczki. będzie pasować do różyczek.

li. dijo...

Zaniemówiłam.Sypialnia będzie piękna.Jeśli chodzi o zasłonki to ja też za paseczkami ale zielonymi:-)Bardzo lubię motyw pasków,pasów,paseczków.

Nasza kochana ruderka. dijo...

A moze pasy zielono rozowe zeby bylo sprawiedliwie?hahaha.Zobaczymy co uda mi sie znalesc (wygrzebac).Tez myslalam o paseczkach bo jakos gladki bialy material widzi mi sie mdlo:-)Dziekuje za opinie i pomoc.

Nasza kochana ruderka. dijo...

Marta ,ten rooozowy Zutas(hehehe) zrobilam sama i wlasnie pies poobgryzal go troche.Eh,psa mi sie zachcialo:-)

Madzia dijo...

Wiesz...no zaskoczyłaś mnie kochana, oj bardzo...
Cudnie! Super witryna, super łoże, i ta kołyska dla lali też cudna, masz już wiele zrobione, dodatki spokojnie dokupisz...
Ja jeszcze walczę:) jutro malarz kończy to zacznę sprzątać ...:)
Miłej nocy

joanna.ka dijo...

Lóżko iście królewskie ;))
Witrynka wyszła Ci pięknie jakbyś nic innego w życiu nie robiła tylko malowała i przecierała.
Moim zdaniem materiał w witrynce powinien pasować do narzuty czy kapy, którą przykryjesz łóżeczko i do zasłon. Swietnie, że potrafisz szyć :))

'Pies, jaka rasa?'

Charlotte dijo...

No, no, oczami wyobraźbni już widzę to piękne, bajkowe pomieszczenie! Łóżko świetne ale witrynka - cudeńko!
Czekam z niecierpliwością na rozwój wypadków ;)

anne dijo...

też jestem za zielonymi (pistacjowymi bardziej, lub przydymionymi szarością)pasami i pastelowymi różami... a co planujesz na ściany - chodzi mi o obrazki, fotografie, galerię prac Noemi???

witrynka bardzo klimatyczna, oj bardzo :))) nie dsziwię sie, ze córcia lubi spędzać czas w swoim pokoiku :))))))))))))))))

decomarta dijo...

Aniu, nie mam pojecia, czemu napisalo mi sie rooozowe zutasy :/ Wiesz co chcialam napisac - rózowe... khem, chwosty :)
No fakt, z zielonymi paskami moze byc fajniej.

Nasza kochana ruderka. dijo...

Dziewczyny dzieki za podopwiedzi. Dzisiaj tak patrzalam sie i patrzalam na te witryne i rzeczywiscie widzialabym tam zasloneczki w delikatne paski zielone.Chociaz...od dawna chodza za mna kropki hehe.To znaczy kiedys wpadl mi w oko dywanik rozowy w biale kropki i pomyslalam o uszyciu poscieli z jednej strony rozowej w biale kropki i z drugiej zielonej w biale paseczki.Co wy na to?Na witrynce musza stanac 2 pudla(moge zdobyc zarowno rozowe w biale paseczki jak i w kropeczki) ze wzgledu na to,ze nie mieszcza nam sie wszystkie rzeczy(np. buty i inne drobiazgi).W weekend facet zrobil mi pudlo drewniane dosyc duze (35x35x35) wiec posluzy do chowania zabawek.juz jest pomalowane ,musze tylko uszyc srodek.Jezeli chodzi o obrazki,to jak na razie mam zbieranine.hehe.a to ciocia kupila a to babcia...Oczywiscie nie wieszam ich bo zastanawiam sie jaki zrobic z nich porzytek.A wiec w czesci do zabaw(ktorej jeszcze nie widzieliscie) chce powiesic kilka malych obrazkow.Chodza mi po glowie rozne-np.cyferki,literki,lale....Nie widza mi sie misie,ze wzgledu na to,ze corka nie ma praktycznie misi.Moze i tu ktos pomoze:-))Nad lozkiem natomiast (wczoraj wymyslilam) chcialabym plytka ale dluzsza poleczke aby ustawic na niej literki (NOEMI)Musze pogadac dobrze z moim lubym czy mi te literki wytnie z deseczek:-)To chyba na tyle moich wizji.
Aha nasza suczka to Gloden Retriever(chyba tak to sie pisze hehehe)Ale sie rozpisalam.Dobrze,ze to moj blog bo by mnie wygonili:-)

Nasza kochana ruderka. dijo...

Aaa Marta wiedzialam ,co chcialas napisac.hehehe.Ciesze sie,ze ci sie szafka podoba:-)Buziaki.

Kamilcia dijo...

świetnie wyszło, bardzo urokliwy pokoik będzie żeby tylko z tą słodyczą nie przesadzić ;) zrobiłam kiedys obrazek z batowym strojem - decou - pasował by idealnie :) a pudła jak nie zdobędziesz we wzorek jaki chcesz zawsze mozna przemalowac ;) gorzej z materiałem niestety. Czekam na dalszy ciąg.

Nasza kochana ruderka. dijo...

Kamilcia,pokarz ten obrazek,moze mnie zainspiruje:-)Wiem,ze bede miala problem ze znalezieniem materialu. Albo sa niesamowicie drogie albo nie mozna nic znalesc .Ale moze z czasem cos wygrzebie.Pozdrawiam.

Kamilcia dijo...

obrazek jest na stronie mojej galerii Tykające Zegary - www.tykajaca-artgaleria.pl - mała baletnica - możesz sobie zerknać :)

u nas w kraju to nie ma bawelnianych materiałów zasłonowo-narzutowych prawie wcale, ani drogo ani tanio niestety

Nasza kochana ruderka. dijo...

Kamilcia wykonujesz cuda!Piekne te obrazki i reszta...Wow.Chyba cosik spapuguje po tobie jesli mozna:-)Dzieki za inspiracje.Pozdrawiam serdecznie.

li. dijo...

Wizje masz ciekawe.A literkowy napis to fajny pomysł.Ja rozwiązałam go inaczej (nie miał mi kto wyciąć literek:-) w pokoju mojej córeczki.

decomarta dijo...

Li, pochwal się jak rozwiązałaś problem, bo a sama choruję na literki. Mam nawet wyżynarke w domu i stosowne deski, ale trzeba się zabrać za to :/

aagaa dijo...

że tez na moim strychu takie pikne łożka nie chca ,,rosnąć,,....Ślicznie jest, bardzo ślicznie..

Ewa dijo...

pieknie wyszła witrynka po odnowieniu. Jak Ci się udało okleić tył w środku?
pzdr,
Ewa

Nasza kochana ruderka. dijo...

Ewa,wiec przyznam szczerze,ze to zasluga mojego kochanego malza.Ja tylko pomagalam mu wycinac prostokaty.Pozniej Krzysiu odklejal calosc(jak powiedzial,nie chcialo mu sie bawic w odklejanie po kawalku)i od gory ,dopasowujac kanty przyklejal jedna reka ,a w drugiej rece mial linijke i delikatnie sciagal nia pecherze ,jednoczesnie przyklejajac papier.To taka nasza nieprofesionalna metoda,ale skuteczna:-)Mam nadzieje,ze jakos ci pomoglam.ozdrawiam.

festoon dijo...

Przepięknie,prosto i szlachetnie:)wersja w bieli bardzo mi się podoba

Ita dijo...

Zazdroszczę Ci tego strychu!Świetne łóżko ,witrynka wyszła super (uwielbiam przecierki)Co do zasłonek ,zgadzam się z dziewczynami . Jeżeli będziesz szyła pościel ,może warto zrobić zasłonkę z tego samego materiału.Pozdrawiam.

monika dijo...

witam serdecznie,
Juz od dluzszego czasu podgladam Cie Aniu i Twoje artystyczno-dekoratorskie poczynania. I jestem pelna podziwu dla Twych zdolnosci. Za Twoja sprawa ( a potem innych "domo-dekoratorek") zapragnelam nieco pobielic moje 4 katy a wlasciwie meble w nich. I w zwiazku z tym mam do ciebie techniczne pytanie pt.:"jak TO zrobic, czym, od czego zaczac?". Mam taki kredens-nie kredens fornirowany. Czy musze go scierac papierem (wolalabym nie, zeby ewentualnie kiedys powrocil do stanu pierwotnego)? jakich farb uzywac? dziekuje i pozdrawiam serdecznie. monika