lunes, 6 de abril de 2009

W parku naturalnym...

Cala niedziele spedzilismy w czworke (zwazywszy na fakt, ze ostatnio w dwupaku chodze hihi) w parku naturalnym. Pogoda nie byla za ciekawa, ale Noemi trudno bylo wytlumaczyc "pojedziemy innym razem", wiec spakowalismy niezbedniki do torby i w droge. Park ogromny -750 hektarow- wiec zwiedza sie go samochodem :-) Oczywiscie przy kazdym zwierzatku sa parkingi. 8 godzin tak krazylismy, zeby zobaczyc wszystkie afrykanskie i azjatycje dzikusy :-) Zabawa swietna, tymbardziej , ze na koniec pogoda sie poprawila i deszczu nie bylo :-) Noemi zachwycona ,my zreszta tez :-)))

Kawalek parku z gory.

Slon.

Kangurek.
Ja i Noemcia.

Moje robaczki.

Mlode lewki.

Pozowanie zeberek.


Zeberki trzy.

Dluugi jezor.

Niedzwiadki.

Niedzwiadkowe gody hihi.

Z panem gorylem.


Pozegnanie.

Na koniec pochwale sie, ze wedlug "kalendarzyka" nasza fasolka ma 10 tygodni i na swiat ma przyjsc 2 listopada :-))) Potwierdzimy to 17 kwietnia. Buziaki.
P.S. Na wszelki wypadek juz teraz skladam wszystkim odwiedzajacym mnie jeszcze najwspanialszych i rodzinnych Swiat Wielkanocnych, pelnych ciepla rodzinnego i Bozej milosci. Do uslyszenia.

10 comentarios:

♥♥♥ kasandra ♥♥♥ dijo...

Ale superaśnie !!!

Zdjęcia bombowe i zwierzęta super, a jakie widoczki hm...


Pozdrawiam cała Waszą czwórkę bardzo serdecznie

llooka dijo...

Świetny pomysł na wypad z dzieckiem! Noemi na pewno zachwycona. A fasolki gratuluję, oj zapowiada się Skorpionek! Moje maluszki obydwa są spod tego znaku. Charakterne,że hej! Wesołych świąt dla całej rodzinki!

martar dijo...

bardzo fajna wycieczka,widze,ze wypad sie udał..
najwazniejsze,ze Noemi byla zadowolona:))
Jeszcze raz gratuluje małej fasoleczki;;))trzymam kciuki i zdawaj relacjie z przebiegu ciaży:))
serdecznie pozdrawiam całą Wasza czworeczke

joanna dijo...

Wspaniała wiadomośc!!! Gratulacje!
Uważaj i dbaj o siebie :))

Wycieczka wspaniała :) I piękne zdjęcia :)

Wszystkiego dobrego na Święta...
Pozdrawiam

Ita dijo...

Świetny wypad rodzinny ,pewnikiem Noemi była wniebowzięta !

Co do fasolki ...skorpiny nie są takie straszne , sama do nich należę i da się ze mną żyć ...he he he .
Dbaj o siebie !
Wesołych, zdrowych pełnych miłości świąt wam życzę .

olla dijo...

Świetna wyprawa:) Aniu, pięknie wyglądasz, stan błogosławiony służy Ci najwyraźniej:))) i oby tak było do szczęśliwego końca:))
Całej Waszej Rodzince najlepsze życzenia wielkanocne wraz z serdecznymi pozdrowieniami:)))

Yoasia dijo...

kochana zdjecia cudne i zazdroszcze troche wyprawy a zapraszaam do mnie na bloga po odebranie czgos:)

ivon777 dijo...

Ależ to musi być niesamowita wyprawa - tak blisko zwierząt. Cudnie nam to pokazałaś !

Aniu - z okazji trwających Świąt - - wszystkiego dobrego - co tylko może się wydarzyć. Bajecznie pięknych chwil na najbliższe dni i cudownej wiosny Cieplutko pozdrawiam.

Pasjonatka dijo...

Aniu, fantastyczne zdjęcia! No i miejsce urokliwe wielce, w którym takie cudowności zobaczyć można z tak bliska!
Kciuki trzymam za Fasolkę, niech rośnie w siłę. Gratulacje i całusy,
Paulina

Dorota dijo...

Dziękuję za odwiedziny i obiecuję do Ciebie wpadać... Gratuluję dzidziusia i trzymam kciuki, żeby rósł zdrowo... Pozdrawiam serdecznie!