martes, 28 de octubre de 2008

Nowe zdobycze.

Moj kochany przyszly M obdarzyl mnie ostatnio przepieknym starym zegarem i dwoma swiecznikami z brazu. Nie zgadniecie gdzie je kupil! Na skupie zlomu za symboliczna kwote 10 euro!!! Swieczniki sa troche pokrzywione, gdyz lezaly na stercie innych zelastw, ale mysle, ze da sie je troche naprostowac. Nie mam pojecia ile lat maja moje zdobycze i skad pochodza dokladnie. Zegar jest nakrecany i brakuje mu malej czesci. Na razie ruderkowe nowosci stoja na regale z Ikea, ale w przyszlosci znajde im lepsze miejsce:-)





Ten dzban kupilam we Francji podczas postoju. Tak mi sie spodobal , ze od razu go wzielam. Stoi pusty, bo zywych kwiatow brak...

Lampe naftowa ukradlam mojej kochanej babci podczas pobytu w Polsce. Zastanawiam sie nad powieszeniem jej na scianie w sypialni obok starych fotografii.


P.S.Przepraszam za kiepska jakosc zdiec.Na dworze pochmurno i szaro,wiec trudno zrobic dobra fotke.:-)Pozdrawiam cieplo.

8 comentarios:

Asia dijo...

świecznik juz bym machała na biało :D, fajny jest, dzban śliczny, lampę naftowa mam niemal identyczną, tylko...zbiłam jej klosz i nie wiem gdzie kupic drugi..:(

decomarta dijo...

Zegar i świecznik Krzysiu pokazywał mi w komórce. Śliczny jest!
Dzban bardzo fajny, faktycznie, szkoda że nie ma kwiatów, bo aż się prosi o bukiet jakichś polnych :)
Ja to cię chyba zastrzelę za te nowości. Co chwila ci przynosi jakieś graty.

Nasza kochana ruderka. dijo...

Marta strzelaj do Krzysia a nie do mnie.To on jest wszystkiemu winien.hahaha.Asia,ja tez najchetniej pomalowalabym swieczniki na bialo,ale po pierwsze nie wiem jak przyjmuje sie farba na tym zelastwie,a poza tym teraz pasuje idealnie do zegara.Moze kiedys pokusze sie o ich pomalowanie.Na razie zostawie w oryginalnej postaci.

joanna.ka dijo...

Fajne te zdobycze:))
A ze światłem na zdjęciach ja też mam problem - dzisiaj żeby wybrać 1 fotkę, zrobiłam 10 w różnych trybach...
A do dzbana może gałęzie będą pasować?

Marcia dijo...

Ale super zdobycze, fajnie mieć takiego Krzysia, co takie piękne rzeczy do domu przynosi ;)
Bardzo podoba mi się ten dzban i lampa naftowa.
Ślicznie tu u Ciebie :)
Serdecznie pozdrawiam.

Ita dijo...

Ale Ci się cuda trafiły !Dzban jest piękny ,nie dziwię się że go przygarnęłaś . P.S.Farby akrylowe wodne doskonale nadają się do metalu (tak na przyszłość)

Charlotte dijo...

LAMPA! Ja chcę taką. I takiego Krzysia też chcę ;D

Nasza kochana ruderka. dijo...

Charlotte wiesz,co najwyzej moglabym ci pozyczyc Krzysia na kilka dni ale dac nie moge. :-))) Jest mi strasznie potrzebny,a poza tym gdybym ci go podarowala,to musialabym szukac nowego a to nie takie proste.hahaha.Pozdrawiam cieplo,chociaz za oknem pada i zimno.brrrrr