lunes, 1 de septiembre de 2008

Skrzynia...




Skrzynia ta znalazla sie w moim posiadaniu przez calkowity przypadek.Otoz moj luby mial przyjemnosc otrzymac 3 skrzynie, calkowicie zniszczone, od wlasciciela jednego z domow,w ktorym pracowal.Jedna z nich podarowalismy przyjaciolce (mojemu natchnieniu),druga jeszcze jest w stanie krytycznym a trzecia zagoscila w naszej sypialni.Uwielbiam takie podarunki:-)

Nasze okolice...





Nasza ruderka znajduje sie w malej wiosce.Nie mamy tu supermarketow,kin czy restauracji,ale to,co mamy,zapiera dech w piersiach-widoki.W zamian za halas,gwar i klaksony samochodow natura daje nam szum drzew,spiew ptakow i czyste powietrze.Oto nasze okolice...


Witam!Los plata nam niesamowite figle.Jeszcze kilka lat temu wiodlam zwyczajne zycie nastolatki u boku moich rodzicow w malym miescie w Wielkopolsce. Teraz mieszkam w Hiszpanii,mam wspaniala coreczke,faceta,ktory mnie kocha i nasza ruderke.I wlasnie o tym bedzie moj blog.O moim malym swiecie. Zapraszam...Na poczatek przedstawiam moje najwieksze skarby,czyli nasza coreczke i przyszlego mezusia.